Historia pewnego złudzenia. Gułag w oczach Zachodu
23 maja 1944 roku wiceprezydent USAHenry Wallace wybrał się na Kołymę - zespół łagrów sowieckich, znany z tego, żeniewielu było dane go przeżyć. Po powrocie doUSA, w książce Soviet Asia Mission pisał: "Naród rosyjski i amerykańskiinstynktownie lubią się nawzajem. Ani Rosjanie, ani Amerykanie nie chcąposługiwać się nowoczesną techniką jako narzędziem wojny. Pragną jedyniepodnosić swój poziom życia i nie chcą eksploatować innych narodów".Jak to możliwe, że wiceprezydent (z prezydentem wcale nie było lepiej)najpotężniejszego państwa na świecie tak łatwo dał się nabrać sowieckiejpropagandzie? Co skłoniło tysiące innych by uwierzyć w mit ojczyzny proletariatui zanegować brutalną prawdę o jego ciemnej stronie? Odpowiedzi na te i innepytania dostarcza znakomita książka polskiego uczonego, wykładającego w Stanach- Dariusza Tołczyka pod tytułem Gułag w oczach Zachodu.